Autor Wątek: Wielka Wojna  (Przeczytany 4275 razy)

Wiedźmin forever

  • Administrator
  • Wiadomości: 9123
Wielka Wojna
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 02, 2010, 13:43:00 »
Dzięki, że wszystkich oświeciłeś (sarkazm), ale co w związku z tym?
F2012 - postaci w grodzie, knechci, przestępcy, rzemieślnicy
Trwa rekrutacja oddziału knechtów
http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie

Szajba

  • Prawie jak gracz
  • Wiadomości: 297
Wielka Wojna
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 02, 2010, 13:49:53 »
Ryb świetnie to wszystko przedstawiłeś ale myślę że większość ludzi wie na czym to polega tylko nie umie bądź nie chce im się tego robić.Tak jak wspomniałem znam gościa który robi to dość dobrze.Przecież nie jest przyjemnością grać na siłę w przygodę którą ktoś wymyślił po łebkach :)

matmis

  • Gracz
  • Wiadomości: 362
Wielka Wojna
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 02, 2010, 14:07:40 »
To jest bardzo odgrzewany wątek...

Nie wiem czy zamierzacie w tej chwili robić i wydać Fantazjada RPG, ale na scenariusze dołączone do takiego podręcznika nie warto wymyślać nowych przygód. Weźcie scenariusz(e) (+ przebieg wypadków) z poprzednich fantazjad, pozmieniajcie je w poufnych miejscach, i je opiszcie w taki sposób, żeby wygodnie dało się poprowadzić zwykłe RPG. A że w każdy z takich scenariuszy larpowych gracze mogą wchodzić jako różne frakcje, to jest to materiał o dużym stopniu ponownej-grywalności - świetna sprawa.

BTW. W podręczniku rpg fantasy przydatnym elementem są cenniki ekwipunku, usług, komponentów, a już w ogóle byłoby super objaśnienie gospodarki znanego świata, i wskazówki dla MG jak oszacowywać ceny które są niewymienione. I jak będziecie na F2010 wymyślać gospodarkę Zagórza, to z tego co wyjdzie warto wyciągnąć info dla Fantazjada RPG.

Roman

  • Gracz
  • Wiadomości: 9
Wielka Wojna
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 02, 2010, 14:21:40 »
Matmis ma rację, opisać po prostu przebieg jakieś Fantazjady.

Co do postu Ryna, ja osobiście nie lubię tworzyć tak sztywnego scenariusza. Z reguły robię go na zasadzie:
1. Wymyślam cel
2. Początek
3. Główne postaci
4. Mniej główne, ale takie które mogą pomóc graczom w rozgrywce.
5. Kilka wątków pobocznych.

No i tyle, a dalej niech się dzieje wola graczy. Jak nie podchwycą głównego wątku to wplątujemy ich w jakieś mniejsze, drugoplanowe wątki. Sztywne planowanie scenariusza ma ten minus, że jest na granicy liniowości, bo od razu narzucasz graczom co mają robić, jak iść i kiedy się podetrzeć. Ale co zrobisz jak twoi kumple nie zechcą zabić jakiegoś czarnoksiężnika który ma w planie przywołać złego demona, tylko postanowią wyjechać do innego miasta bo tu ich nic nie trzyma, a demon to nie ich brożka? Powiesz im: \"Ej, chłopaki nie róbcie tego! Ja się tak napracowałem nad tym scenariuszem, a wy nie chcecie w niego grać?!\" Sorry... ale tak to wygląda.Dla tego jestem za mało \"dopracowanym\" scenariuszem.

Benio

  • Gracz
  • Wiadomości: 1723
Wielka Wojna
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 02, 2010, 18:40:02 »
Popieram Ezia, jak ja prowadziłem gierkę to w sumie nie miałem ,żadnego pomysłu - wszystko robili gracze i to się samo układało, bo według ściśle określonego scenariusza jest to po prostu nudne i przewidywalne a jak nie macie żadnego pomysłu to sami siebie możecie zaskoczyć i bawicie się tak samo dobrze jak reszta towarzyszy. Do tego warto wplatać osoby wam znane, jakieś komiczne zwłaszcza jeżeli gracie ze znajomymi ( pewnie większość tak robi :P ) to jest dużo zabawy np: zły, okropny, śmierdzący nauczyciel od fizyki w postaci czarnoksiężnika :)

matmis

  • Gracz
  • Wiadomości: 362
Wielka Wojna
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 14, 2010, 19:02:11 »
Ja tylko dodam, że ten rodzaj \"treści dla mistrza gry\" bardziej przypominałby _moduł_ niż _przygodę_ - terminologia w rozumieniu blogera rpg Ojca Kanonika  http://bialylew.blogspot.com/2010/02/flashback-7-modu.html