Co do panów grajków... Wszystko stanie się jasne w trakcie gry. Niczego teraz nie obiecuję, jedyna prawdziwa praca, to ta za ladą.

Fantazjada już za rogiem, więc chyba muszę się pogodzić z sześcioosobową załogą. Miejmy nadzieję, że damy radę. To od nas zależy, czy wasze brzuchy będą pełne. ^^
Jeżeli ktoś jeszcze chce się zgłosić, a nie został wpisany na listę pracowników, niech zrobi to już podczas akredytacji.
W ten sposób zostaniemy w miły sposób zaskoczeni i obdarowani.

Do zobaczenia na Fantazjadzie!