to już tęgorycja może zostawię. ^^\"
słuchajcie, a gdzie jakieś dobre albo neutralne stworzonka? wszystkie są złe, głupie, plugawe. nawet jakieś wróżki, albo te driady, których kwestia chyba koniec końców nie została rozwiązana. albo nawet (proszę się nie śmiać.) jednorożce. cokolwiek, co nie będzie chciało potencjalnego gracza od razu zaciukać, obrabować i zjeść, a nawet jeśli zaciukać to chociaż z dobrych pobudek.
To są jakieś straszliwe oszczerstwa i kalumnie! Tęgoryjce są istotami niezwykle ciekawymi, łagodnymi, prowadzą stadny tryb życia o fascynującej hierarchii utrzymywanej w stanie delikatnej, acz dynamicznej równowagi. Życia by nie starczyło, aby zbadać wszystko, co jest do zbadania na temat Tęgoryjców.
:cool:
No, a po tym wstępnie za wspomnieniami postaci, jeszcze jedna uwaga. Nie da się istot (żadnych, ludzkich i nieludzkch) dzielić na prostej osi: dobry - neutralny - zły - chaotyczny. To co zostało wymyślone na rzecz systemu rpg, jest wielkim uproszczeniem i to uproszczeniem niezwykle dalekim od rzeczywistości (zadziwiające na przykład, że to postacie dobre, mają dyspensę na wchodzenie to naturalnych habitatów innych humanoidów, i wyżynanie wszelkich bytujących tam przedstawicieli gatunku, którzy usiłują bronić swego terytorium - patrz, dowolna drużynka w podziemiach na przeciw stada goblinów). Universum Fantazjady, czyli Znany Świat ma dużo więcej wspólnego z rzeczywistością, niż z systemem rpg. No może poza Zachaganitami i orkami, ale kto wie, co im tak na prawdę przyświeca.
Bestie to stworzenia dzikie, żyjące na wolności. Są tak samo \"złe\" jak lew na sawannie, albo niedźwiedź w górach. Posługują się swoimi instynktami i relacjami łączącymi i dzielącymi osobników. A kiedy jakiś humanoid wchodzi na ich teren, zaburza hierarchię, lekceważy instynkty, to jest po prostu traktowany jak dowolne inne zagrożenie dzikiej przyrody. Szczerze mówiąc wolałabym, aby takimi samymi bestiami były jednorożce - w końcu nie ukrywajmy: rogi zwierzętom kopytnym nie służą tylko do majestatycznego wyglądu, ale przede wszystkim do walki. Wkurzony jeleń, czy łoś, jest dla człowieka tak samo niebezpieczny jak wataha wilków, czy niedźwiedź. I jednorożec powinien funkcjonować na tej samem zasadzie. Nie jest drapieżnikiem, tylko bestią roślinożerną, ale w przypadku zagrożenia, czy obrony terytorium/samicy/młodych też potrafi się zmienić w furię.
Bestie z bestiariusza Fanty, są dla ludzi obce, niezrozumiałe i uważane za agresywne głównie dlatego, że ludzie sami nieświadomie prowokują te agresywne zachowania. Dla swego gatunku są \"dobre\", a dla innych gatunków \"neutralne\".
Damm it - naprawdę, będzie jeszcze okazja zagrać Nimue na Fancie, bo chyba mi ta postać weszła w krew;)